środa, 4 listopada 2015

Okropna wiadomość!

Moi drodzy! Chciałam was poinforować, że nie tkwię kompletnie nigdzie! Mam napisane parę rozdziałów naprzód, które wymagają tylko paru poprawek, aczkolwiek mój laptop przestał być posłuszny. Postanowił olać kartę sieciową (i przy okazji mnie) ciepłym moczem rozczarowania (że się tak niezbyt dyplomatycznie wyrażę) co utrudnia mi publikację jak i czytanie waszych opowiadań. Obiecuję poprawę jednak jak z tymi rozdziałami u mnie będzie to nie wiem. Otóż wyliczyłam sobie w duuużym przybliżeniu i zanim uzbieram na nowy sprzęcik minie conajmniej pół roku! Ten zastój tutaj jednak nie daje mi spać po nocach! Będę kombinować, ale nie podaję żadnej konkretnej daty, bo kompletnie nie mam pojęcia kiedy uda mi się coś dodać. Przepraszam wszystkich, ale złośliwość rzeczy martwych tym razem wygrała. Pozdrawiam wszystkich i obiecuję zawitać u was w komentarzach!
PS kotek, bo kotki są super. Tak na otarcie łez (chyba bardziej moich)!:)